ßßß
Żurek przyrządza się na bazie zakwasu z mąki żytniej, więc najpierw musimy sobie taki zakwas nastawić. Żeby nie tworzyć ściany tekstu, odsyłam do wpisu, jak taki zakwas przygotować . Na ilość żurku z przepisu poniżej, spokojnie wystarcza zakwas z 8 czubatych łyżek mąki. Żurek wyjdzie bardzo gęsty, być może trzeba go będzie nieco rozrzedzić.0,5 kg wędzonego surowego boczku,0,75 kg mięsnej, białej kiełbasy (niech ma przynajmniej te 90% mięsa w mięsie),2,5 l wody,2 średniej wielkości cebule,3–4 ząbki czosnku (nie obieramy),zakwas chlebowy,0,5 szklanki mleka (opcjonalnie),1 łyżka masła,2 pieczeniowe kostki rosołowe,1 listek laurowy,10 ziaren pieprzu czarnego,1 łyżeczka majeranku,sól morska i cukier trzcinowy (ale mogą być też rafinowane — nie powinno to wpłynąć na smak),warzywko oraz świeżo mielony, czarny pieprz,kwasek cytrynowy (awaryjnie),8 — 10 jajek (po 2 na osobę).Przepis na żurekW dużym garze zalewamy boczek wodą, dodajemy całe ząbki czosnku (z łupinami), ziarna pieprzu, listek laurowy i gotujemy przez ok. 30 min. W międzyczasie, cebulę kroimy w grubą kostkę i podsmażamy na maśle, przyprawiając do smaku solą i cukrem. Ugotowany, wędzony boczek wyciągamy z wywaru, kroimy w kostkę. Części chudsze wrzucamy z powrotem do zupy, tłustsze podsmażamy przez chwilę z cebulą na patelni — wyjdą smaczne skwarki.Zawartość patelni dorzucamy do żurku, wraz z pokrojoną w kostkę bądź talarki białą kiełbasą. Jeśli lubimy bardziej wyrazisty smak żurku, to kiełbasę możemy nieco podsmażyć z cebulą. Do zupy dodajemy kostki rosołowe i majeranek. Gotujemy jeszcze przez kilkanaście minut, po czym dolewamy zakwas chlebowy. Podgotowujemy kilka minut, dość intensywnie mieszając — żurek w tym czasie zgęstnieje.Żurek przyprawiamy do smaku warzywkiem i świeżo mielonym, czarnym pieprzem. Jeśli zakwas był słabo ukiszony, zupę doprawiamy kwaskiem cytrynowym, aby nabrała charakterystycznego smaku. Żurek będzie dość ciemny, szarobeżowy. W celu rozjaśnienia możemy podbić go mlekiem lub niewielką ilością śmietany.Żurek podajemy z gotowanymi na twardo i krojonymi w talarki jajami. Najlepszy jest na drugi dzień… jak dotrwa 😉 Smacznego!